Chlebek z bananem, żurawiną i orzechami pekan

Chlebek śniadaniowy to pieczywo, które zjesz o każdej porze dnia 😉 i który łatwo zapakujesz do pracy czy dzieciom do szkoły 😉
Chlebek przygotowałam na bazie bananów, jaj, roztopionego masła, bakalii i mąki do wypieku ciast drożdżowych. Dodatek cukru można spokojnie pominąć 😉 zwłaszcza jeśli nie przepadasz za bardzo słodkimi wyrobami lub lubisz osłodzić chlebek po upieczeniu innymi słodkościami taki jak dżem czy miód.
Cały proces przygotowania chlebka jest dokładnie taki jak przygotowanie ciasta drożdżowego. Wśród składników jednak nie znajdziesz mleka. Pominęłam dodatek mleka zastępując go dojrzałymi bananami. Ważne jest jednak, aby użyć odpowiedniego rodzaju mąki. Do wyrobu pieczywa drożdżowego używam mąki Typ 550 z uwagi na zawartość białka (gliadyny i gluteiny). Jest to białko hydrofilowe. Gliadyna i gluteina chłoną wodę, dzięki temu podczas zarabiania ciasta powstaje kleista i elastyczna masa, jest to właśnie gluten, charakterystyczny dla ciast drożdżowych. Dlatego zakup odpowiednich składników w tym przypadku mąki jest ważny, aby uzyskać pożądany efekt wypieku 😉

Składniki:

  • obrane dojrzałe banany 200g, jaja L 2sztuki, drożdże instant 5g, odrobina soli, roztopione masło 30g, orzechy pekan 20g (namoczone w wodzie orzechy pekan 30g), żurawina 30g, cukier 20g można pominąć 😉 , skórka otarta z cytryny, odrobina soku z cytryny, opcjonalnie wanilia, mąka pszenna Typ 550 300g
  • cukier puder 10g

Wykonanie:

  • Do miski przekładam banany, wbijam dwa jaja, wsypuję drożdże, sól, cukier, cukier wanilię i dobrze zgniatam i mieszam widelcem. Gdy masa wygląda na jednolitą dodaję żurawinę i namoczone wcześniej, posiekane orzechy pekan. Do miski wsypuję mąkę pszenną. Całość mieszam ręką kilka minut. Ciasto jest dość luźne i klejące. Na koniec dodaję roztopione masło i dalej mieszam , a właściwie zagniatam ciasto , aż masło wchłonie. Ciasto powinno już dobrze odchodzić od ręki i być elastyczne.
  • Miskę nakrywam czystą ściereczką i odstawiam na około godzinkę w ciepłe miejsce. W tym czasie ciasto wyrasta i zwiększa swoją objętość mniej więcej dwukrotnie.
  • Przygotowuje małą podłużną blaszkę tak zwaną keksówkę. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia. Ręce zanurzam w wodzie lub w mące aby sprawnie przemieszać ciasto i przekładam je do blaszki. Ciasto pozostawiam w blaszce na pół godzinki ponownie do wyrośnięcia.
  • Ciasto wyrosło, więc wstawiam blaszkę do nagrzanego piekarnika 180°C (bez termoobiegu) i piekę przez 35minut. Upieczone ciasto wyciągam z blaszki, by nie zaparowało i pozostawiam na kratce, aby przestygło 😉 Wystudzony chlebek posypuję cukrem pudrem. Serwuję z dżemem lub miodem.

Tabela kalorii:

składnikilość wyrażona
w gramach
l.kcal w 100g
składnika
l.kcal w użytym
składniku
banany
jaja L 2sztuki
cukier biały
masło 82% tłuszcz
żurawina
orzechy pekan
mąka pszenna
cukier puder
200g
112g
20g
30g
30g
30g
300g
10g
89kcal
140kcal
400g
745kcal
338kcal
731kcal
340kcal
400kcal
178kcal
157kcal
80kcal
223kcal
101kcal
219kcal
1020kcal
40kcal
l.kcal suma
l.kcal porcja
732g
100g
2018kcal
275kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania chlebka. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Sałatka z czarnej fasoli i tuńczykiem

Na blogu sałatka, której jednym ze składników jest czarna fasola. Czarna fasola to roślina jednoroczna należąca do rodziny motylkowatych, uważana za jedną z najzdrowszych znanych odmian fasoli. To wyróżnienie zawdzięcza sporej zawartości błonnika, magnezu i cennych flawonoidów. Flawonoidy to duża grupa naturalnych roślinnych związków bioaktywnych inaczej #fitozwiązki , które ze względu na różnice w budowie można podzielić na kilka grup: flawanony, flawanole, flawony, izoflawony, flawonole oraz antocyjany.
Flawonoidy pełnią wiele ważnych funkcji, w tym funkcje barwników, przeciwutleniaczy, przeciwzapalne… Wśród flawonoidów występujących w czarnej fasoli wyróżniamy: antocyjany, kwercetyna, kemferol, kwas hydroksycynamonowy, kwas synapowy…
Przygotowanie sałatki lub innego dania z dodatkiem fasoli nie musi być i nie jest skomplikowane 😉 Warto jednak przygotować suche ziarna fasoli wcześniej co zdecydowanie skróci czas wykonania potrawy. Dogodnie jest przygotować sobie fasolę wcześniej zamiast kupować półprodukty lub produkty w puszce, których skład nie jest zadowalający z uwagi na niską zawartość substancji odżywczych i zawartość bisfenoli #BPA. Bisfenol to związek chemiczny należący do grupy fenoli, który zdecydowanie wykazuje szkodliwe działanie dla zdrowia zaburzając działanie hormonów w organizmie człowieka.
Tak więc działam w kuchni… suche ziarna czarnej fasoli zalewam dużą ilością wody i zostawiam na noc. Następnego dnia napęczniałe ziarna opłukuję, zalewam świeżą wodą i gotuję około godziny. Dobrze pamiętać, że czarna fasola podczas gotowania barwi wodę na czarny kolor i może barwić nasze jasne garnuszki.
Podczas gotowania ziaren roślin strączkowych nie dodaję soli, ponieważ dodatek soli zwiększa ciśnienie osmotyczne wydłużając czas gotowania. Natomiast dodatek takich przypraw jak koper, kminek, kumin (kmin rzymski), liście laurowe, cząber wpływają korzystnie na walory smakowe i przyswajalność. Czarną fasolę po ugotowaniu odcedzam i odstawiam do wystudzenia. Ugotowaną czarną fasolę mielę, miksuję lub wykorzystuje całe ziarna. Jest doskonała do przygotowania past, farszów, pasztetów, kotletów zarówno jarskich jak i mięsno-warzywnych, zup z dodatkiem fasoli, sałatek.

Składniki:

  • czarna fasola 150g (po ugotowaniu 310g), woda do moczenia i gotowania 500g, tuńczyk w oliwie po odsączeniu 140g, jaja ugotowane na twardo (M) 4sztuki, seler naciowy 50g, pieczarki marynowane lub świeże ale podsmażone 170g, kukurydza konserwowa 150g, ogórek konserwowy 100g, por 20g, majonez kielecki 60g, musztarda sarepska 20g, sól, pieprz czarny, pieprz biały, opcjonalnie sok z cytryny
  • szczypiorek

Wykonanie:

  • Fasolę moczę kilkanaście godzin w wodzie, aby napęczniała. Fasolę przygotowuję wcześniej 😉 Suche ziarna zalewam dużą ilością wody (minimum trzy razy tyle wody co suchych ziaren fasoli) i zostawiam na noc. Następnego dnia napęczniałe ziarna opłukuję, zalewam świeżą wodą i gotuję do miękkości bez dodatku soli.
  • W tym czasie przygotowuję pozostałe składniki 😉 Jaja gotuję na twardo, później po wystudzeniu kroję w kostkę. W kostkę kroję również ogórek oraz seler. Por kroję w pół talarki. Pieczarki i kukurydzę odsączam z zalewy. Wszystkie składniki przekładam do dużej miski. Dodaję ugotowaną wystudzoną czarną fasolę, majonez, musztardę. Doprawiam solą, pieprzem, dodaję sok w połowy cytryny. Całość mieszam do połączenia składników.
  • Dekoruję posiekanym szczypiorkiem, porem lub natka pietruszki i sałatka gotowa.

Tabela kalorii:

składnikiilość wyrażona w
gramach
liczba kcal w
100 gramach
liczba kcal w
użytym składniku
fasola ugotowana
tuńczyk w oliwie
jaja (M) 4szt
seler naciowy
pieczarki
kukurydza
ogórek konserwowy
por
majonez kielecki
musztarda sarepska
310g
140g
204g
50g
170g
150g
100g
20g
60g
20g
340kcal
275kcal
51kcal
14kcal
41kcal
102kcal
10kcal
60kcal
631kcal
141kcal
510kcal
390kcal
104kcal
7kcal
24kcal
153kcal
10kcal
12kcal
378kcal
28kcal
liczba kalorii suma
liczba kalorii porcja
1244g
100g
1616kcal
129kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania sałatki. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Pasta z ciecierzycy z dodatkiem marynowanych pomidorków

Na blogu humus, pożywna pasta z ciecierzycy z dodatkiem marynowanych pomidorków, orzechów włoskich i naturalnych przypraw.
Ciecierzyca, cieciorka lub inaczej groch włoski należy do warzyw strączkowych, które charakteryzuje spora zawartość białka. W 100gramach ziaren cieciorki znajduje się około 9 gram białka i jest to białko bliskie białku pełnowartościowemu. Obok tego co dobre i pożywne rośliny strączkowe zawierają również coś niedobrego :/ Tym składnikiem jest to kwas fitynowy. Moczenie suchych ziaren roślin strączkowych wpływa na zmniejszenie zawartości kwasu fitynowego, zmiękczenie ziarna i skrócenie czasu gotowania.
Chciałabym zwrócić szczególną uwagę na sposób obróbki roślin strączkowych. Suche ziarno roślin strączkowych należy przede wszystkim namoczyć, aby ciecierzyca stała się łatwo przyswajalna. Czas moczenia jest różny i wynosi od kilku do kilkunastu godzin w zależności od rodzaju użytych ziaren. Całe ziarna ciecierzycy ale również i inne suche ziarna takie jak ziarna fasoli, grochu oraz soi moczę kilkanaście godzin.
Namoczone ziarna odcedzam i gotuję w nowej dużej ilości wody, bez dodatku soli. Po ugotowaniu ziarna odcedzam. Tak przygotowane ziarna dodaję na koniec przygotowywanych potraw.

Przygotowując dania z roślin strączkowych używam duże ilości przypraw wpływające korzystnie na trawienie i polepszające walory smakowe. Należą do nich: kminek, kumin (kmin rzymski) , majeranek, cząber, świeży imbir, czosnek, szałwia, rozmaryn, nasiona kopru, kurkuma.
Zachęcam do przygotowania swojej pasty. Mile zaskoczy cię naturalny, wyrazisty smak domowej pasty 😉

Składniki:

  • ugotowana ciecierzyca 200g (suche ziarno 100g), cebula biała 100g, świeży pomidor bez skórki 150g, marynowane suszone pomidory 120g, uprażone orzechy włoskie 100g, kminek, kumin, sól, pieprz czarny, świeży czosnek, opcjonalnie kurkuma, świeże listki kolendry.

Wykonanie:

  • Ugotowane ziarna ciecierzycy rozdrabniam przy użyciu blendera lub maszynki do mielenia. Cebulkę kroję na średniej wielkości kawałki, dodaję świeże ząbki czosnku, podsmażam używając odrobiny oleju ze słoika z marynowanych pomidorków i odstawiam do wystudzenia. Orzechy prażę na suchej patelni. Wszystkie składniki przekładam do wysokiego naczynia i razem miksuję blenderem.
  • Doprawiam przyprawami: solą, kminkiem, kuminem, kurkumą, czarnym pieprzem opcjonalnie ziołowym pieprzem. Całość mieszam dokładnie. Gotową pastę przekładam do słoiczków lub innych pojemników. Dekoruję uprażonymi orzechami, pokrojonymi marynowanymi pomidorkami, listkami kolendry, szczypiorkiem.
  • Gotową pastę serwuję zaraz po przygotowaniu. Pastę podaję zazwyczaj z ulubionym pieczywem lub krakersami.
  • Pastę z ciecierzycy przechowuję w lodówce do kilku dni w szczelnie zamkniętych szklanych naczynkach.

Tabela kalorii:

składnikilość wyrażona w
gramach
liczba kcal w
100 gramach
liczba kcal w
użytym składniku
ciecierzyca ugotowana
cebula biała
pomidor
pomidory marynowane
orzechy włoskie
200g
100g
150g
120g
100g
364kcal
40kcal
26kcal
538kcal
712kcal
364kcal
40kcal
39kcal
645kcal
712kcal
l.kcal suma
l.kcal porcja
670g
100g
1800kcal
268kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Zakwas z czerwonych buraków

Burak czerwony to warzywo korzeniowe bardzo mocno cenione za swoje właściwości odżywcze.
W gastronomii wszechstronnie wykorzystywany, świetnie smakuje zarówno poddawany obróbce termicznej: gotowaniu, duszeniu, pieczeniu, wekowaniu jak i spożywany na surowo. I to właśnie w tej surowej postaci serwowany w postaci świeżo wyciskanego soku czy zakwasu.
Zima to idealny czas na przygotowywanie swojego zakwasu z czerwonych buraków.
Podstawą przygotowania dobrego, czyli zdrowego, pysznego domowego zakwasu jest dobry produkt, czyli świeże, jędrne, smaczne buraki, bez jakichkolwiek widocznych objawów pleśni.
Cały proces przygotowywania zakwasu trwa około tygodnia i nie należy do trudnych, …ale przyda się sumienność 😉
Podczas przygotowywania zakwasu dochodzi do fermentacji. Fermentacja jest to proces polegający na zakwaszeniu oczyszczonych i rozdrobnionych części korzenia buraka w lekko słonym roztworze (wody i soli) zachodzącym w temperaturze pokojowej. W zależności głównie od temperatury proces fermentacji przebiega krócej lub dłużej. Drobne pęcherzyki powietrza zbierające się na powierzchni roztworu świadczą o przebiegu i intensywności fermentacji. Sam proces fermentacji to nic innego jak rozkład cukrów zawartych w burakach przez bakterie.
Do tego procesu fermentacji używam wody mineralnej, opcjonalnie lekko gazowanej.

W wyniku fermentacji uzyskuję intensywny ciemnofioletowy/purpurowy zakwas bogaty w składniki odżywcze: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, cynk, kwas foliowy, witamina C, witamina A, betainy, antocyjany (antyoksydant), w tym również probiotyki, czyli bakterie z grupy Lactobacillus powstałe w procesie fermentacji, które w naturalny sposób dbają o zdrowie jelit.
Na podstawie własnych doświadczeń mogę śmiało przyznać, że zakwas z użyciem wody mineralnej jest smaczniejszy i ma piękny głęboki kolor.
Do przygotowania zakwasu używam duży (mój jest trzylitrowy), wyparzony słój typu wek z uwagi na wygodę w otwieraniu i zamykaniu 😉

Składniki:

  • umyte i obrane buraki 1100g, czosnek cztery duże ząbki czosnku, dwa listki laurowe, sześć ziarenek pieprzu, 4 ziarenka ziela angielskiego, sól kamienna 30g ( zwykła soli kuchenna 20g) woda mineralna o temperaturze pokojowej 800ml.

Wykonanie:

  • Słój wyparzam. Oczyszczone i obrane wcześniej buraki kroję w grube plastry grubości około 1,5cm. Plastry buraków układam ściśle w słoju, aby nie wypływały. Na wysokości mniej więcej jednej trzeciej wysokości słoja dodaję połowę przypraw: jeden listek laurowy, dwa ziarenka ziela angielskiego, trzy ziarenka pieprzu i rozgniecione nożem dwa ząbki czosnku. Układam pozostałą ilość plastrów buraków i ponownie dodaję przyprawy (pozostałą ilość).
  • Całość zalewam wodą mineralną i dosypuję sól. Słój przykrywam wieczkiem (wcześniej usuwam gumkę z weka) i odstawiam na 6-8 dni w kuchni w zacienione miejsce. W tym czasie zachodzi proces fermentacji (rozkład cukrów) O przebiegu fermentacji świadczy obecność drobnych pęcherzyków powietrza zbierających się na powierzchni roztworu 😉
  • Płyn mieszam codziennie wyparzoną łyżką. Mieszam jedynie płyn nad warstwą buraków. Można próbować delikatnie wstrząsnąć słojem, ale tak aby nie wypłynęły plastry buraka. Ważne, aby w ciągu tych kilki dni kawałki warzyw nie wypłynęły. Ich obecność na powierzchni może spowodować rozwój pleśni co jest negatywnym zjawiskiem. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak wylać zakwas ;/
  • Po tygodniu sumiennego przygotowywania zakwasu gotowy zakwas przelewam przez wyparzone sitko o malutkich oczkach do wyparzonego naczynia, a potem do wyparzonych butelek. Zakręcone butelki wstawiam do lodówki. Zakwas przechowuję do około miesiąca. Zazwyczaj znika wcześniej 😉 wypijam po małej szklaneczce co drugi dzień. Czasem używam zakwas do doprawienia barszczu. Wtedy nie pozostaje mi nic innego jak nastawić nowy zakwas 😛

Tabela kalorii:

składnikilość wyrażona
w g,ml
l.kcal/100
gramach
l.kcal w użytym
składniku
obrane buraki
woda mineralna
przyprawy
1100g
800ml
43kcal
0kcal
473kcal
0kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
1900g
100g
473kcal
24kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania zakwasu. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Pasta z dyni hokkaido

Pasta z dyni hokkaido to pasta, która zachwyca smakiem, kolorem i prostotą wykonania. Wszystkie składniki układam na blaszce, piekę, a po upieczeniu miksuję. Im więcej pomidorów użyjesz tym pasta będzie miała rzadszą konsystencje. Otrzymaną pastę doprawiam. Pastę z dyni serwuję zaraz po przygotowaniu z ulubionym pieczywem, krakersami lub warzywami pokrojonymi w słupki.
Dynia hokkaido to mała, smaczna dynia o niskiej kaloryczności 37kcal w 100gramach produktu, co oznacza że jest połowę mniej kaloryczna od ziemniaków.
Dynia hokkaido swój piękny pomarańczowy kolor zawdzięcza dużej zawartości beta-karotenu. Beta-karoten to prowitamina witaminy A i związek należący do karotenoidów, barwników roślinnych, który jest odporny na działanie wysokiej temperatury, dlatego dynia gotowana, duszona, smażona, czy pieczona zachowuje swoje właściwości zdrowotne. Witamina A należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
Witamina A pełni wiele ważnych funkcji w organizmie człowieka. Jest niezbędna w procesie widzenia, wzmacnia układ odpornościowy, może zapobiegać rozwojowi nowotworów. Poprawia wygląd skóry, a dokładnie pobudza produkcję i odbudowę włókien kolagenowych, stymuluje wytwarzanie elastyny, odpowiedzialnych za napięcie skóry. Witamina A należy do witamin antyoksydacyjnych. Chroni przed starzeniem się skóry powodowane przez promieniowanie słoneczne. Poprawia również wygląd włosów i paznokci, dlatego też znalazła tak duże zastosowanie w kosmetyce 😉
Z dyni hokkaido przygotujesz wiele pysznych potraw: pasty, zupy, curry, gulasze, leczo, tarty, placuszki, kopytka,… czy przetwory.

Składniki:

  • dynia hokkaido ze skórką (bez pestek) 500g, dojrzałe słodkie pomidorki na przykład koktajlowe 200-250g, 3-4 duże ząbki czosnku, świeży, oliwa z pierwszego tłoczenia /olej z dyni 20g, sól, pieprz czarny, szałwia świeże listki, opcjonalnie kurkuma, świeży czosnek, olej z dyni
  • prażone pestki dyni do dekoracji 20g

Wykonanie:

  • Dynię kroję na pół. Dynię oczyszczam z nasion, ale nie obieram ze skórki. Dynie kroję w plastry grubości 1cm-1,5cm. Kawałki dyni układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Na blaszce układam również pomidorki i czosnek w łupinkach. Całość skrapiam oliwą i wstawiam do nagrzanego piekarnika o temperaturze 180°C z termoobiegiem i piekę 30-35minut. Jeśli pieczesz bez termoobiegu ustaw piekarnik na 200°C i piecz około pół godzinki.
  • Po upieczeniu składniki zostawiam do wystudzenia. Wystudzoną dynię przekładam do pojemnika. Pomidory i czosnek obieram ze skórki i dodaję do pojemnika i wszystko razem miksuję. Doprawiam przyprawami i pasta gotowa 😉 smacznego!

Tabela kalorii:

składnikilość wyrażona
w gramach
l.kcal w 100g
składnika
l.kcal w użytym
składniku
dynia hokkaido
pomidory
oliwa
pestki dyni
500g
250g
20g
20g
37kcal
18kcal
884kcal
446kcal
185kcal
45kcal
176kcal
89kcal
l. kcal suma
l.kcal porcja
790g
100g
495kcal
101kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Burger z serem halloumi

Ser halloumi to bardzo smaczny i pożywny biały ser wytwarzany z mleka owczego lub mieszanki mleka owczego, koziego i krowiego. Należy do serów półtwardych. Charakteryzuje się dość słonym smakiem, dlatego podczas smażenia, czy grillowania nie wymaga specjalnego traktowania 😉
W sprzedaży występuje w postaci naturalnej lub z dodatkiem mięty. Dlaczego właśnie mięty? Po pierwsze ze względów na walory smakowe. Po drugie i nie mniej ważne, mięta ze względu na swoje właściwości antybakteryjne chroni przed zepsuciem.
Wartości odżywcze sera halloumi skupiają się wokół pełnowartościowego białka 20g i dość dużej zawartości tłuszczu 25g. Ser halloumi jest również dobrym źródłem wielu składników mineralnych takich jak wapń, magnez, fosfor, potas. Zawiera witaminy rozpuszczalne w tłuszczach A, D, E, K, oraz witaminy z grupy B.
Ten cypryjski przysmak najlepiej smakuje grillowany lub smażony 😉 Bardzo dobrze komponuje się w połączeniu z grillowanymi warzywami, świeżymi warzywami, ziołami, a nawet owocami.
Burgery przygotowałam właśnie w połączeniu z warzywami i ziołami 😉 Masło czosnkowo – miętowe dopełnia smak i aromat chrupiących burgerów. Zachęcam do wypróbowania przepisu 🙂

Składniki: 4sztuki

  • masło czosnkowo-miętowe: masło 82% tłuszczu 50g, czosnek dwa ząbki, pokrojone listki mięty, sól himalajska, pieprz czarny
  • pieczywo na przykład bułki z sezamem 4sztuki 220g, ser halloumi opakowanie 200g, bakłażan 250g, cebula czerwona 100g, pomidor 100g

Wykonanie:

  • Bakłażana kroję na średniej grubości plastry, solę i odstawiam na bok na około pół godzinki. Dzięki zastosowaniu soli pozbędę się solaniny dotyczy to zwłaszcza starszych bakłażanów. Wiek bakłażana rozpoznasz po kolorze nasion. Młodziutkie bakłażany charakteryzują się jasnymi nasionami, mają cieniutką smaczną skórkę bogatą w cenne związki fenolowe czyli antocyjany.
  • W tym czasie przygotowuję masło czosnkowo-miętowe. Powyżej wymienione składniki na masło czosnkowo-miętowe łączę ze sobą, dokładnie mieszam i masło gotowe.
  • Plastry bakłażana osuszam ręcznikiem papierowym i układam na suchej, gorącej patelni patelni. Ser halloumi kroję w duże plastry i również griluję na rozgrzanej patelni. Pozostałe dodatki cebulę, pomidor kroję w plastry i odkładam na bok. Bułki kroję na pół, smaruję przygotowanym masłem czosnkowo-miętowym i podobnie griluję na suchej patelni.
  • Na grillowane bułki nakładam grillowany ser, grillowane plastry bakłażana, plastry pomidora oraz cebulki. Całość doprawiam świeżo zmielonym pieprzem i solą, natką pietruszki i listkami mięty.
  • Podaję na ciepło zaraz po przygotowaniu.

Tabela kalorii:

składnikiilość wyrażona
w gramach
l.kcal w 100
gramach
l.kcal w użytym
składniku
bułka z sezamem x4
ser halloumi
bakłażan
cebula czerwona
pomidorki
masło 82% tłuszczu
220g
200g
200g
100g
100g
50g
286kcal
307kcal
25kcal
40kcal
20kcal
745kcal
630kcal
614kcal
100kcal
40kcal
20kcal
372kcal
l.kcal suma870g1776kcal
l. kcal porcja
jedna kanapka
217g444kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Karkówka ze słoika

Bohaterem dzisiejszego wpisu jest karkówka, a dokładnie karkówka w sosie własnym ze słoika.
W opisie poniżej dowiesz się jak krok po kroku w bardzo prosty sposób przygotować domową wędlinę z tego oto kawałka surowego mięsa.
Do przygotowania domowej wędliny używam zazwyczaj karkówki z uwagi na ilość tłuszczu. Nie jest to zbyt sucha, ani też zbyt tłusta część wieprzowiny. Tak więc surowe mięso kroję na duże kawałki, nieco mniejsze od wielkości słoika. Warto użyć szerokich, średniej wielkości słoików co ułatwi później wyciąganie gotowej wędliny ze słoika. Poporcjowane kawałki mięsa nacieram ulubionymi przyprawami i zostawiam na kilka-kilkanaście godzin w lodówce w szczelnie zamkniętym naczyniu. Tak zamarynowane surowe kawałki mięsa wkładam do słoiczków i pasteryzuję. Zostawiam do wystudzenia i wędlina gotowa. Sięgam po słoik, kiedy potrzebuję 🙂
Zawekowaną wędlinę przechowuję w zimnej piwnicy lub w lodówce. W niskiej temperaturze powstały sos zastygnie. Jeśli sos będzie bardzo płynny może to świadczyć o dużej zawartości wody w zakupionym produkcie.
Domowa wędlina to przede wszystkim świadomość tego co jesz. Używam ulubionych przypraw takich jak majeranek, cząber, rozmaryn, tymianek, czarnuszka, lubczyk, czosnek, pieprz ziołowy, suszone pomidory, suszone listki czosnku niedźwiedziego, liść laurowy, ziele angielski, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, kminek, owoc jałowca, sólZ takich czy innych przypraw, ziół, suszonych warzyw można wyczarować coś smacznego 😀

Składniki: kilka średniej wielkości słoiczków

  • karkówka w jednym lub dwóch kawałkach 2800g,
  • przyprawy: lubczyk, majeranek, cząber, świeży czosnek, sól, pieprz czarny, liść laurowy

Wykonanie:

  • Do miski wsypuję wszystkie przyprawy i rozdrobniony czosnek. Dokładnie mieszam. Następnie dodaję pokrojone kawałki mięsa. Obtaczam dokładnie w przyprawach, szczelnie przykrywam i wstawiam do lodówki minimum na kilka godzin, najlepiej na noc. Przygotowuję słoiczki szerokie u nasady i podobnej wielkości. Porcje mięsa, a dokładnie jeden kawałek mięsa na jeden słoik przekładam do słoiczków. Brzegi wycieram do sucha i zakręcam.
  • Słoiczki wkładam do szerokiego garnka z zimną wodą i podstawką lub ściereczką na dnie. Słoiczki powinny być zakryte wodą 1-2cm pod pokrywkę. Słoiczki gotuję około dwie godziny od zagotowania. Weki zostawiam w garnku z wodą do ostygnięcia. Wystudzoną wędlinę w całości wyciągam ze słoika na deskę i kroję w plastry.
  • Serwuję z ulubionym pieczywem, ogórkiem kiszonym, cebulką, szczypiorkiem, świeżo mielonym pieprzem i solą.

Składniki odżywcze:

składnikzawartość w 100gzawartość w całości
białko23g644g
węglowodany0g0g
tłuszcze19g532g
liczba kalorii268kcal7504kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Pasta z czarnej fasoli

Jesień to czas, kiedy częściej sięgam po nasiona roślin strączkowych.
I tak właśnie metodą łączenia ulubionych składników powstała pasta z czarnej fasoli, marynowanych pomidorków, orzechów włoskich i podsmażonej cebuli. Gęstą pastę zmiksowałam z częścią oliwy ze słoika marynowanych pomidorów i świeżymi pomidorkami wcześniej obranymi ze skórki 😉 Całość doprawiłam świeżym czosnkiem, czarnym pieprzem, solą, odrobiną majeranku i kminku. Takie przyprawy jak kminek, majeranek, czosnek, mięta, koper warto łączyć z roślinami strączkowymi z uwagi na ich ciężkostrawność. Dodając sok z cytryny zaradzisz na dość mdły smak fasoli 😉
Pastę z fasoli serwuję zaraz po przygotowaniu z ulubionym pieczywem, krakersami, świeżymi warzywami, wędlinami. Pasta świetnie sprawdzi się śniadanie, lunch, kolację, przekąskę, zabierzesz ją do pracy, zaserwujesz na tak zwanym szwedzkim stole. Pozostałą ilość pasty przechowuję do kilku dni w lodówce w szczelnie zamkniętym naczyniu.
Dobrze pamiętać, że czarna fasola podczas gotowania barwi wodę na czarny kolor i może barwić nasze jasne garnuszki.
Czarna fasola odznacza się wysoką wartością odżywczą. Zawiera duże ilości białka pochodzenia roślinnego, lekkostrawną skrobię, błonnik i substancje hamujące rozrost tkanek nowotworowych (inhibitory proteazy). Wspomaga układ nerwowy (witaminy z grupy B), Zapewnia zdrowy wygląd skóry i wspiera funkcje rozrodcze (cynk).
Wielką zaletą roślin strączkowych jest możliwość korzystania z nich przez cały rok w postaci suchych ziaren. Czerwoną fasolę podobnie jak inne odmiany fasoli znajdziesz również w postaci przetworzonej w puszkach. Po ten łatwo dostępny produkt jednak nie sięgam z uwagi na przeważnie niską wartość odżywczą oraz zawartość #BPA(bisfenol) związek chemiczny należący do grupy fenoli, który zdecydowanie wykazuje szkodliwe działanie dla zdrowia zaburzając działanie hormonów w organizmie człowieka. Zatem sięgając po przetworzony produkt ze sklepowej półki warto zakupić te w szklanych słoiczkach 😉

Składniki: podwójna porcja, dwa słoiki

  • czarna fasola suche ziarno 150g (po namoczeniu i ugotowaniu 310g), marynowane w oleju pomidory 230g, dwa duże pomidory bez skórki 250g, cebula biała 100g, trzy duże ząbki czosnku, orzechy włoskie 80g (namoczone 100g) , sól, pieprz czarny, odrobina majeranku, kminku i świeży szczypiorek, opcjonalnie sok z cytryny

Wykonanie:

  • Fasolę płuczę i moczę kilkanaście godzin. Zazwyczaj ziarna fasoli zostawiam do namoczenia przez całą noc. Namoczoną fasolę przepłukuję i gotuję w garnku w dużej ilości wody do miękkości bez dodatku soli. Dobrze ugotowana fasola bardzo łatwo daje się rozgnieść widelcem 😉
  • W tym czasie orzechy moczę w letniej wodzie, a cebulkę kroję na mniejsze części i podsmażam wraz z czosnkiem na oliwie z marynowanych pomidorów. Podsmażone odstawiam do wystudzenia.
  • Ugotowaną fasolę odcedzam i również odstawiam do wystudzenia. Wystudzoną przekładam do naczynia i dodaję pozostałe składniki w tym świeże pomidory bez skórki, namoczone orzechy, podsmażoną cebulkę, marynowane pomidorki dodaję wraz z częścią oliwy ze słoika. Całość miksuję i doprawiam.
  • Serwuję zaraz po przygotowaniu. Podaję z ulubionym pieczywem, krakersami, świeżymi warzywami. Przechowuję w lodówce do kilku dni.

Tabela kalorii:

składnikiilość wyrażona
w gramach
liczba kcal w
100 gramach
liczba kcal w
użytym składniku
fasola czarna
fasola ugotowana
pomidory z olejem
świeże pomidory
cebula biała
orzechy włoskie
150g
310g
230g
250g
100g
80g
340kcal
340kcal
538kcal
26kcal
40kcal
712kcal
510kcal
510kcal
1237kcal
65kcal
40kcal
569kcal
liczba kcal suma
liczba kcal porcja
990g
100g
2421kcal
244kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Tabela wartości odżywczych pasty z fasoli:

składnikzawartość w 100gzawartość w całości
białka6g62g
węglowodany7g69g
tłuszcze12g121g
liczba kalorii244kcal2421kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Serek z jogurtu greckiego z marynowanymi w oleju pomidorkami

Domowy serek gości u mnie przynajmniej raz w tygodniu. Tym razem serek przygotowałam z suszonych marynowanych w oleju pomidorków, czarnuszki, świeżego czosnku i soli kamiennej. Używam soli kamiennej z uwagi na zawartość mikroelementów takich jak magnez, potas… Korzystam zazwyczaj soli kamiennej i soli morskiej, gdyż zawierają cenny składnik. Jest nim #jod, składnik polecany zwłaszcza dla osób cierpiących na niedoczynność tarczycy. Oba rodzaje soli używam do marynowania mięs, nabiału i warzyw, a przede wszystkim do doprawiania potraw po zakończeniu obróbki termicznej czyli gotowania, smażenia, duszenia. Dzięki temu jest szansa, że mikroelementy, czyli składniki zawarte w ilościach śladowych pozostaną dostarczone.
Należy wspomnieć, że sól mocno przetworzona, zwłaszcza zwykła kuchenna jest nieodżywczym, a wręcz szkodliwym wszechobecnym składnikiem. Sól to przyprawa. Stosowanie jej nie było by takie złe gdyby nie fakt, że jest stosowana we wszystkich w produktach spożywczych jako konserwant.
Mój domowy serek po doprawieniu pozostawiam do odciekania. W zależności jak długo pozostawiam serek do odciekania, otrzymuję mniejszą lub większą ilość serka, a tym samym jest on gęstej lub rzadkiej konsystencji. Do smarowania idealnie nadaję się lekko odciśnięty, ponieważ nie jest taki zbity co ułatwia smarowanie. Taki serek wykorzystuję jako dodatek do świeżych warzyw, kanapek, szpinakowych naleśników, roladek z bakłażana lub innych warzyw. Warto mieć taki serek zawsze pod ręką 😉

Składniki:

  • składniki serka z jogurtu: jogurt grecki 10% tłuszczu 500g, pomidorki suszone marynowane w oleju pokrojone w kosteczkę (bez oleju) 80g, sól kamienna zmielona 3-5g, pieprz czarny do smaku, świeżo zmielona czarnuszka do smaku, czosnek jeden duży ząbek rozdrobniony przez wyciskarkę,
  • dodatki: czerwona cebulka, natka pietruszki

Wykonanie:

  • Przygotowuję miskę w której umieszczam sitko. Na sitko rozkładam czystą, bawełnianą ściereczkę i tak przygotowany zestaw do odciekania odstawiam na bok.
  • Do jogurtu greckiego, a dokładnie do jogurtu w zakupionym opakowaniu 500g dodaję wszystkie składniki podane w przepisie (z wyjątkiem cebuli i natki pietruszki) i wszystko dokładnie mieszam. Całość wykładam na środek ściereczki. Ściereczkę łapię za brzegi i skręcam, dociskając tak, aby usunąć przynajmniej część płynu. Serek możesz uzyskać już w kilka minut ściskając kilkanaście razy. Inny sposób to pozostawić jogurt na kilka godzin na sitku w lodówce. Od czasu do czasu odciskając. Zazwyczaj stosuję właśnie tą metodę. Przygotowuję serek wieczorem i rano jest gotowy na pierwsze lub drugie śniadanie. Serek przechowuję w lodówce, maksymalnie do kilku dni.

Wartości odżywcze jogurtu greckiego o zawartości 10% tłuszczu:

składnikzawartość w 100gzawartość w całym
jogurcie 500g
białka4,6g23g
węglowodany3,2g16g
tłuszcze10g50g
liczba kalorii121kcal605kcal

Tabela kalorii dla serka z jogurtu:

składnikilość
g,ml
l.kcal w 100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
jogurt grecki 10%tłuszczu500g121kcal605kcal
po odciekaniu, czyli
otrzymany serek
~300g~290kcal605kcal

Tabela kalorii serka z marynowanymi pomidorkami:

składnikilość
g,ml
l.kcal w 100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
gotowy serek~300g~290kcal605kcal
suszone pomidorki
bez oleju
80g213kcal170kcal
cebula czerwona100g39kcal39kcal
suma l.kcal~480g814kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiety produktu użytego do wykonania serka .

Składniki odżywcze serka z marynowanymi pomidorkami ~480g:

składnikilość w 100gilość w całości
białka~4g 19g
węglowodany~8g37g
tłuszcze~9g41g
liczba kalorii~170kcal814kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiety produktu użytego do wykonania serka.

Warzywna pasta na kanapki ze słoika

Przygotowałam pastę z różnych dostępnych warzyw. Rozejrzałam się po kuchni i użyłam to co miałam pod ręką 😛 Dlatego bez problemu przygotujesz taką lub podobną 😛 Głównym składnikiem mojej warzywnej pasty jest bardzo popularna i wszędzie dostępna cukinia a także biała cebula. Składniki te połączyłam z innymi warzywami i ulubionymi przyprawami. Taką warzywną pastę używam na kanapki, ale również świetnie sprawdzi się jako dip do świeżych warzyw, serów, krakersów, dodatek do kanapek, mięs, sosów, czy różnorodnych słonych wypieków. Świetnie smakuje z kanapką z masłem, ale również zastąpi masło 😉
Pastę zaraz po przygotowaniu przechowuję do kilka dni w lodówce w szczelnie zamkniętym słoiku, a jeśli przygotowuję pastę na zimę słoiczki pasteryzuję.
Pasteryzacja to proces, który polega na przedłużaniu trwałości przygotowanych różnorodnych sałatek, sosów, soków szczelnie zamkniętych w słoiku lub w butelce, poprzez działanie przynajmniej kilkanaście minut wysokiej temperatury hamując lub niszcząc rozwój drobnoustrojów.
Proces pasteryzacji zwykle przeprowadzam na mokro, czyli w garnku z wodą i wyłożoną na dnie ściereczką lub podstawką. Pamiętaj, aby do garnka z wodą wkładać słoiki o zbliżonej temperaturze, to znaczy do zimnej wody wkładać tylko zimne, szczelnie zamknięte słoiczki. Zwróć uwagę, aby słoiczki nie gotowały się burzliwie i nie były do pełna zalane wodą. Pokrywka powinna wystawać 1cm-2cm ponad poziom wody. Bardzo ważne jest, aby do procesu pasteryzacji używać wcześniej umytych, wyparzonych i suchych szklanych słoiczków czy butelek. Proces pasteryzacji inaczej wekowania zazwyczaj trwa od 10 minut na przykład fasolka szparagowa ze słoika. Ponieważ fasolka jest wcześniej kilka minut obgotowywana sam proces wekowania trwa krótko. Wystarczy kilka minut, aby fasolka była smaczna i krucha. Proces wekowania może trwać do 30 – 40minut w zależności od rodzaju używanych owoców i warzyw. Taki dłuższy czas pasteryzacji czasem stosuję do pasteryzowania sałatek warzywnych z kapusty, czy buraczków. Pomyślnie przeprowadzony proces pasteryzacji łatwo rozpoznasz po wypukłych pokrywkach.
Czasem do procesu pasteryzacji stosuję tak zwaną metodę „na sucho” używam tej metody wyłącznie do pasteryzowania słoików ze zwykłą nakrętką. Słoiki z gumą, która znajduje się pod pokrywką mogą ulec zniszczeniu w wysokiej temperaturze.
Lubisz robić weki? Podziel się swoimi doświadczeniami 😉

Składniki: kilka małych słoiczków

  • cukinia 2kg, marchewka 300g, cebula biała 400g, papryka 200g, olej słonecznikowy lub oliwa z oliwek 80g, koncentrat pomidorowy 200g, musztarda sarepska 30g, ocet 10% 30g, cukier 10g, czosnek świeży 5 ząbków, pieprz czarny, cząber, sól, papryka słodka, opcjonalnie papryka ostra u mnie odrobinka 😉

Wykonanie:

  • Przygotowuję słoiczki. Słoiczki myję, wyparzam i pozostawiam do wyschnięcia.
  • Cukinię ścieram na dużych okach, solę i odstawiam na bok aby zmiękła.
  • W szerokiej patelni rozgrzewam oliwę. Dodaję cebulę pokrojoną w kosteczkę i rozdrobniony czosnek. Smażę, aż się zeszkli. W tym czasie marchewkę ścieram na dużych okach i dodaję do cebuli. Startą cukinię przekładam na sitko, aby pozbyć się nadmiaru wody. Dociskam, aby pozbyć się jak najwięcej wody. Pozbawioną wody cukinię przekładam na patelnie i smażę mieszając od czasu do czasu. Im więcej wody odparuję, mieszam częściej 😉 Dodaję pozostałe składniki musztardę, cukier i przyprawy. Smażę do uzyskania gęstej konsystencji. Jeśli są widoczne listki laurowe i ziele angielskie usuwam.
  • Gorącą pastę przekładam do przygotowanych wcześniej suchych słoiczków. Zakręcam osuszonymi nakrętkami i odkładam. Dla pewności i przedłużenia okresu przechowywania można pasteryzować. Ja dziś pomijam proces pasteryzacji. Słoiczki zaraz po napełnieniu owijam ręcznikiem i tak pozostawiam do wystudzenia. Jestem pewna, że tych kilka słoiczków szybko wykorzystam 😉
składnikilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
cukinia
cebula biała
marchewka
papryka czerwona
olej słonecznikowy
koncentrat
musztarda
cukier biały
ocet 10%
2000g
400g
300g
200g
80g
200g
30g
10g
30g
20kcal
40kcal
41kcal
30kcal
884kcal
82kcal
96kcal
400kcal
18kcal
320kcal
160kcal
123kcal
60kcal
707kcal
164kcal
29kcal
40kcal
5kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
3250g
100g
1608kcal
50kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania sałatki. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

*W zależności od czasu smażenia i ilości odparowania wody otrzymuję mniej więcej połowę ilości podanej w tabeli powyżej, a tym samym odpowiednio mniejszą liczbę kalorii w 100 gramach. Aby uzyskać dokładne dane, polecam zważyć gotową pastę zanim trafi do słoika.

Składniki odżywcze pasty po odparowaniu połowy ilości wody:

składnikilość w 100gilość w całości
białka~15g~252g
węglowodany~4g~148g
tłuszcze~9g~70g
liczba kalorii25kcal804kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty i odparowaniu połowy wody z podanej ilości. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Sałatka z czerwonym burakiem

Lekko, smacznie i odżywczo. Przedstawiam jedną z moich ulubionych sałatek ze szpinakiem z dodatkiem orzechów. Szpinak świetnie łączy się z czerwonym burakiem i nabiałem: serem kozim, fetą, mozzarellą czy halloumi. To idealna sałatka na lunch, obiad lub kolacje.
Z zebranych i przygotowanych wcześniej składników przygotowuję sałatkę w zaledwie kilka minut.
Szpinak, czerwone buraczki, orzechy włoskie i ser kozi, który dziś użyłam to składniki sałatki bogate w cenne składniki odżywcze w tym białko z uwagi na dodatek nabiału. Całość dopełnia dressing, który dzięki zawartości oliwy ułatwi wchłanianie witamin zawartych w warzywach. Witaminy A,D, E i K zależą do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach 😉 Ocet jabłkowy to bezdyskusyjnie bogactwo witamin i składników mineralnych, enzymów, aminokwasów, pektyn, kwasów, drożdży, żywych kultur bakterii, a przy tym idealnie podkreśli walory smakowe każdej sałatki.
Czerwony burak, podobnie jak szpinak wykazuje właściwości lecznicze. Dzięki betalainom zawartym w tych warzywach wolniej się starzejemy, mamy lepszą odporność i zapobiegamy wystąpieniu nowotworów.
W gastronomii buraczki wykorzystasz na wiele sposobów. Jednak warto pamiętać, że w zależności od rodzaju obróbki termicznej gotowania, smażenia, duszenia, pieczenia buraczki tracą swoje cenne wartości odżywcze. Najbardziej odżywcze buraczki, ale i też inne warzywa i owoce to te najmniej przetworzone. Uzyskasz takie w postaci soków warzywnych, warzywno-owocowych. Polecam wyciskać swoje domowe soki z użyciem wyciskarek wolnoobrotowych. Urządzenia typu #slow juicer. nie wytwarzają wysokiej temperatury podczas procesu wyciskania, dzięki temu nie tracą cennych wartości odżywczych.
Mniej ale również wartościowe buraczki to takie pieczone w skórce, gotowane w skórce na parze. Gotowanie ogólnie nie jest polecaną obróbką termiczną, z uwagi na zawartość składników mineralnych rozpuszczalnych w wodzie. Jeśli już decydujemy się na gotowanie, buraczki najlepiej spożywać w postaci zup.

Składniki: jedna porcja

  • sałatka: dwa średniej wielkości ugotowane na parze buraki czerwone (nieobrane) 180g, ser kozi 80g, szpinak 20g, uprażone na suchej patelni orzechy włoskie 15g, czerwona cebula opcjonalnie posiekany szczypiorek
  • dressing: oliwa z oliwek 5g, ocet jabłkowy 20g, miód wielokwiatowy 5g, sól, pieprz czarny, świeżo zmielona czarnuszka

Wykonanie:

  • Świeże listki szpinaku układam na talerzu.
  • Ugotowane buraczki i ser kozi kroję w plastry średniej grubości i rozkładam na szpinaku.
  • Czerwoną cebulkę kroję w drobną kosteczkę. Cebulką posypuję całe danie.
  • Uprażone orzechy włoskie kruszę palcami i posypuję całość.
  • Przygotowuję dressing z podanych powyżej składników. Wszystkie składniki łączę ze sobą, dokładnie mieszam i polewam sałatkę.
  • Sałatkę serwuję zaraz po przygotowaniu.

Tabela kalorii:

składnikiilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
burak czerwony
burak po obraniu
ser kozi
szpinak
cebula czerwona
orzech włoski
oliwa z oliwek
miód
360g
300g
150g
100g
30g
30g
20g
5g
19kcal
19kcal
275kcal
26kcal
40kcal
712kcal
884kcal
318kcal
68kcal
68kcal
412kcal
26kcal
12kcal
213kcal
176kcal
16kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
635g
100g
923kcal
145kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania sałatki. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Kremowy serek z suszonymi pomidorami i czosnkiem z jogurtu greckiego

Serki, sery, twarożki świetnie sprawdzą się jako dodatek do pokrojonych świeżych warzyw, dodatek do kanapek, naleśników czy wytrawnych gofrów. Domowy serek to tańsza opcja serka bez konserwantów. Smakoszy białych kremowych serków bardzo mocno zachęcam do przygotowania domowego nabiału. Do wykonania takiego serka najlepiej nadaje się jogurt typu greckiego o zawartości 10% tłuszczu. W zależności od czasu odcedzania uzyskamy kremowy serek na słono / słodko do smarowania lub twardszy, który łatwo pokroisz i będziesz mogła zamarynować …ale o tym innym razem 😉

Składniki:

  • jogurt grecki 10% tłuszczu 500g, sól kamienna zmielona 3-5g, pieprz czarny do smaku, użyłam szczyptę pieprzu, czosnek jeden duży ząbek rozdrobniony przez wyciskarkę, suszone pomidory i czosnek niedźwiedzi suszony łącznie 5g
  • dodatkowo świeże warzywa, pieczywo

Wykonanie:

  • Przygotowuję miskę w której umieszczam sitko. Na sitko rozkładam czystą, bawełnianą ściereczkę i tak przygotowany zestaw do odciekania odstawiam na bok.
  • Do jogurtu greckiego, a dokładnie do jogurtu w zakupionym opakowaniu 500g dodaję wszystkie składniki podane w przepisie i dokładnie mieszam. Całość wykładam na środek ściereczki. Ściereczkę skręcam od góry, dociskając tak, aby usunąć przynajmniej część płynu. Serek można uzyskać w kilka minut ściskając kilkanaście razy jogurt zawinięty w ściereczce. Inny sposób to pozostawić jogurt na kilka godzin na sitku w lodówce. Od czasu do czasu odciskając. Zazwyczaj stosuję właśnie tą metodę. Przygotowuję serek wieczorem i rano jest gotowy na pierwsze lub drugie śniadanie. Serek przechowuję w lodówce, maksymalnie do kilku dni.

Wartości odżywcze serka:

składnikzawartość w 100gzawartość w całym serku
przygotowany z 500g jogurtu
białka4,6g23g
węglowodany3,2g16g
tłuszcze10g50g
liczba kalorii121kcal605kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiety produktu użytego do wykonania serka.