Makaron z mozzarellą bufala

Mozzarella di bufala campana to odżywczy włoski przysmak, a jej nazwa pochodzi od miejsca pochodzenia, czyli miasta Kampania.
Bohater dzisiejszego wpisu to miękki biały ser podpuszczkowy, wytwarzany ze świeżego mleka bawolego formowany na kształt kuli o zwartej konsystencji na zewnątrz i miękkiej konsystencji w środku, czego brak u mozzarelli produkowanej z mleka krowiego lub mieszanego (mleka krowiego i bawolego). Mozzarella bufala wyróżnia się delikatnym, kremowym smakiem. Tajemnica tkwi w rodzaju użytego mleka (jest delikatne w smaku, kremowe co wynika z większej zawartości tłuszczu. Zawiera prawie dwa razy więcej tłuszczu niż mleko krowie), a otrzymany z niego gotowy produkt ma bardzo krótki skład, w którym znajduje się mleko bawole pasteryzowane, sól i podpuszczka. W handlu znajdziesz go w różnych gramaturach w opakowaniach wypełnionych serwatką.
Mozzarella bufala to źródło pełnowartościowego białka, pokrywa połowę dziennego zapotrzebowania na wapń i fosfor.
Zawiera witaminy z grupy B. Pokrywa niemal sto procent dziennego zapotrzebowania na witaminę B12.
Mozzarella bufala doskonale komponuje się w daniach na słono i na słodko. Ten delikatny ser to główny składnik włoskiej sałatki caprese. Ten rodzaj mozzarelli serwuję zazwyczaj na zimno z różnego rodzaju sałatkami na przykład sałatka ze świeżych pomidorów, sałatki z mieszankami sałat, carpaccio z buraka, carpaccio z szynki parmeńskiej i rukoli, mozzarella z ziołowymi sosami, mozzarella z pesto, mozzarella z otartą skórką z cytryny i kroplą oliwy…Sekretem dań serwowanych na zimno jest serwowanie ich w temperaturze pokojowej, aby ser zyskał ciekawą lejącą konsystencję, dlatego warto opakowanie mozzarelli wyjąć z lodówki trochę wcześniej. Mozzarella bufala równie smacznie sprawdza się delikatnie zapieczona z makaronami, czy zapieczona na cieście drożdżowym 😉
Dziś mozzarellę bufala serwuję z pełnoziarnistym makaronem w towarzystwie szpinaku, strąków cukrowego groszku, marynowanych w oleju suszonych pomidorków, orzechów z dodatkiem naturalnych przypraw 😉

Składniki:

  • makaron pełnoziarnisty spaghetti 150g (makaron po ugotowaniu 240g) , pomidory suszone marynowane 60g, oliwa/olej 10g, świeże listki szpinaku 100g, groszek cukrowy 100g, podprażone orzechy włoskie 20g, 2 ząbki czosnku, szczypiorek, mozzarella bufala 125g lub więcej 😉 , sól, pieprz czarny, gałka muszkatołowa

Wykonanie:

  • Na patelni rozgrzewam tłuszcz. Użyłam oliwy ze słoika marynowanych pomidorków. Na rozgrzany tłuszcz dodaję pokrojony czosnek i groszek cukrowy. Smażę krótko, lubię chrupki groszek cukrowy 😉 Dodaję szpinak, mieszam. Całość minutkę podsmażam.
  • W garnku gotuję makaron. Ugotowany, odcedzony makaron przekładam na patelnię. Całość mieszam doprawiam i dodaje pozostałe składniki: marynowane pomidorki pokrojone w paski i podprażone orzechy włoskie. Danie serwuję na ciepło z dodatkiem świeżej mozzarelli i szczypiorku.

Tabela kalorii:

składnik ilość wyrażona
w gramach
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
makaron
pomidorki
olej
groszek cukrowy
szpinak
mozzarella
orzechy włoskie
240g
60g
10g
100g
100g
125g
20g
343kcal
163kcal
884kcal
42kcal
22kcal
250kcal
712kcal
514kcal
98kcal
88kcal
42kcal
22kcal
312kcal
142kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
655g
100g
1218kcal
185kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Łosoś w sosie pomidorowym

Zaledwie kilka dobrych, sprawdzonych składników wystarczy, aby przygotować smaczne i pełne wartości odżywczych danie 😉
Na obiad rybka. Dziś zaplanowałam łososia w aromatycznym sosie ze świeżych pomidorów. To szybki do przygotowania przepis 😉 Pomidory podsmażam, miksuję i doprawiam. Łososia grilluję na patelni. Zgrillowany trafia do sosu 😉 Danie serwuję z różnego rodzaju makaronami, ryżem lub pieczywem.
Łosoś należy do tłustych, energetycznych ryb zawierających około 220 kalorii w 100 gramach ryby wraz ze skórą, co oznacza że są idealne również do wędzenia 😉 Łosoś to ryba, która nadaje się również do smażenia, gotowania, czy duszenia. Mięso świetnie łączy się z ziołami, czosnkiem, szpinakiem, sosami...
Mięso ryb to delikatne, pełnowartościowe mięso. Łosoś zawiera 20 gram pełnowartościowego białka w 100 gramach produktu. Zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe tak zwane „dobre” tłuszcze. Mięso łososia to również źródło witamin, witamin z grupy B oraz witaminy z rozpuszczalne w tłuszczach A, D, E i minerałów takich jak: potas, wapń, selen, miedź…

Składniki:

  • pomidory około 1kg, łosoś 500g, 3 ząbki czosnku, świeży rozmaryn, sól, pieprz czarny

Wykonanie:

  • Pomidory nacinam z obu stron, sparzam i obieram ze skórki. Obrane pomidory kroję na pój i podsmażam na oliwie wraz z dodatkiem czosnku. Gotowe odstawiam do wystudzenia. Następnie miksuję do uzyskania gładkiej konsystencji. Jeśli pomidory zawierają dużo nasionek warto przetrzeć je przez sitko o średniej wielkości oczkach, aby oddzielić nasionka i skórki jeśli wcześniej pomidory nie zostały sparzone ;). Otrzymany sos doprawiam solą, czarnym pieprzem i odstawiam.
  • Na patelni grilluję łososia (najpierw od strony skóry, aby wytopić tłuszczyk i nie dodawać innego tłuszczu). Do grillowania dodaję czosnek ilość według uznania 😉 i gałązkę rozmarynu. Doprawiam solą kamienną i świeżo zmielonym pieprzem.
  • Grillowanego łososia zalewam wcześniej przygotowanym słodkim sosem ze świeżych pomidorów, zagotowuję, ewentualnie doprawiam do smaku.
  • Danie serwuję z makaronem ryżowym, ryżem, makaronem z mąki pszennej lub ulubionym pieczywem.

Tabela kalorii:

składnikilość wyrażona
w gramach
liczba kalorii
w 100 gramach
liczba kalorii w
użytym składniku
łosoś
pomidory
przyprawy
500g
900g
—-
220kcal
22kcal
—-
1100kcal
198kcal
—-
suma l.kcal
porcja l.kcal
1400g
100g
1298kcal
92kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Zupa z witlinka z makaronem ryżowym

Gorąca zupka dobrze sprawdza się w chłodne, pochmurne dni, dlatego też
dziś na obiad zupka! zupka rybna z makaronem ryżowym i kawałkami ryby.
Wywar przygotowałam na bazie ryby o wdzięcznej nazwie witlinek 😀 oraz włoszczyzny.
Witlinek to ryba morska z rodziny dorszowatych. Charakteryzuje się białym, delikatnym mięsem, które nadaje się do delikatnego gotowania i smażenia. Białko tej ryby to białko pełnowartościowe 18g /100g ryby.
Zupy rybne odznaczają się wysoką wartością odżywczą, w tym zawartością kolagenu. Kolagen to białko proste (zbudowane z aminokwasów) należące do białek włóknistych (fibrylarnych), które odpowiada za jędrność i elastyczność. Kolagen jest składnikiem budulcowym. Bierze udział w funkcjach życiowych niemal wszystkich układów (wyróżnię tu układ ruchu i układ odpornościowy), narządów i tkanek. To tak zwane białko młodości.
Istotne jest iż kolagen pochodzący z ryb jest 1,5 razy lepiej przyswajalny niż kolagen pochodzący z innych źródeł mięsa (wieprzowiny czy wołowiny). Wynika to z jego budowy. Kolagen rybi zbudowany jest identycznie jak kolagen ludzki, co oznacza, że peptydy naturalnego kolagenu rybiego przenikają przez naskórek i docierają do skóry właściwej przy stosowaniu zewnętrznym (stosując kosmetyki). Do widocznych gołym okiem zmian należy wygląd i funkcje skóry. Dokładnie mówiąc zmniejsza podatność na tworzenie zmarszczek i odgnieceń na przykład tych rano na poduszce. Przyjmowany z pożywieniem i suplementacja również przynoszą korzystne rezultaty, gdyż kolagen świetnie wchłania się w jelitach. Systematyczne spożywanie kolagenu może przyczynić się do polepszenia zdrowia.
Najwięcej kolagenu znajduje się niestety w tych częściach ryby, które zazwyczaj wyrzucamy czyli w skórze i łuskach. Dlatego warto przygotowywać właśnie zupy 😉 .

Składniki:

  • witlinek 1,2kg, marchewka 150g, pietruszka korzeniowa 120, seler korzeniowy 100g, por 60g, 3listki laurowe, 4 ziarenka ziela angielskiego, gałka muszkatołowa, lubczyk świeży lub suszony, sól, pieprz czarny, pieprz biały
  • makaron ryżowy, natka pietruszki/ koperek, świeżo zmielona czarnuszka

Wykonanie:

  • Nastawiam wywar. Oczyszczoną rybę zalewam wodą około 2litry, dodaję listki laurowe, ziele angielskie i gotuję około 40minut. Obrane warzywa i dodaję je w całości. Gotuję do miękkości warzyw około pół godzinki na małym ogniu, podobnie jak rosół 😉 Po ugotowaniu przecedzam przez sitko o malutkich oczkach, aby pozbyć się ości. Przecedzony wywar doprawiam do smaku pozostałymi przyprawami: dużą ilością lubczyku, dodaję sól, pieprz czarny, pieprz biały, gałkę muszkatołową, zmielona czarnuszka. Warzywa kroję w talarki dodaję do wywaru.
  • W drugim garnku w osolonej wodzie gotuję makaron ryżowy. Ugotowany makaron odcedzam i serwuję z gorącą zupką i kawałkami ryby. Dekoruję natką pietruszki i świeżo zmielonym pieprzem.

Tabela kalorii:

składnikilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml składnika
l.kcal w użytym
składniku
ryba (witlinek)
marchewka
pietruszka
seler korzeniowy
por
woda
1200g
150g
120g
100g
60g
2000g
90kcal
41kcal
36kcal
16kcal
61kcal
0kcal
1080kcal
61kcal
43kcal
16kcal
36kcal
0kcal
suma l.kcal wywar
porcja l.kcal wywar
2430g
100g
1236kcal
50kcal
makaron ryżowy surowy
100g po ugotowaniu
100g
240g
352kcal
352kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Zupa z suszonych borowików z ziemniakami

Grzyby suszone są popularnym składnikiem wielu potraw zwłaszcza tych przygotowywanych w sezonie zimowym.
Dziś w tym czasie świątecznym pokusiłam się o przygotowanie zupki grzybowej, a dokładnie zupki z suszonych borowików. Zrobiłam wywar warzywny, który wzbogaciłam dodatkiem podsmażonych grzybów. Całość doprawiłam. Zupkę serwuję z ziemniakami z dużą ilością koperku.
Świeże grzyby w dużej mierze, bo aż z 90% składają się z wody, a tym samym wykazują się niską wartością odżywczą i odznaczają się niską kalorycznością.

Warto również pamiętać, że są niestety ciężkostrawne ponieważ ściany komórkowe grzybów zawierają wielocukier jakim jest chityna.
Jednak dla z uwagi na ich charakterystyczny, a przede wszystkim naturalny smak i zapach warto czasem sięgnąć po grzyby choćby w wersji suszonej.
Grzyby suszone świetnie nadają się do przygotowania różnych pyszności: bigosu, zup, sosów, krokietów, wytrawnych tart, będą też pysznym składnikiem do różnych nadzień i farszów na przykład do pierogów, krokietów, wytrawnych babeczek, pieczonych bułeczek.

Składniki:

  • wywar: 1200ml wody, marchewka 180g, pietruszka korzeniowa 100g, seler korzeniowy 100g, por 80g, 3 sztuki listka laurowego, kilka ziarenek ziela angielskiego, sól, pieprz czarny, lubczyk świeży lub suszony, odrobina gałki muszkatołowej
  • borowik szlachetny suszony 20g, woda 50ml, cebula biała 40g, duży ząbek czosnku, masło 82% tłuszczu 30g, śmietanka do zup i sosów 12% tłuszczu 200ml
  • ziemniaki około 1kg, świeży koperek

Wykonanie:

  • Przygotowania zaczynam od zrobienia wywaru warzywnego. Odmierzoną ilość wody wlewam do średniej wielkości garnka. Dodaję obrane wcześniej warzywa (warzywa w całości) dodaje również listki laurowe i ziele angielskie. Gotuję do miękkości warzyw. Gotuję nie burzliwie, podobnie jak rosół 😉
  • W tym czasie namaczam suszone grzyby. Borowiki zalewam 50ml gorącej wody i przykrywam talerzykiem. Cebulkę kroję w kosteczkę, podobnie ząbek czosnku i podsmażam w małej ilości masła. Dodaję odrobinę pieprzu czarnego i soli. Już pachnie w całej kuchni 🙂 Namoczone grzyby przekładam na deskę i kroję w średniej wielkości kostkę. Pokrojone dodaję do cebulki i podsmażam razem. Wodę z moczenia grzybów przelałam przez sitko, aby usunąć ewentualne zanieczyszczenia, wodę z moczenia doleję później do wywaru.
  • Wywar warzywny jest już gotowy, więc dolewam wodę z moczenia borowików. Dodaję również podsmażoną cebulkę z borowikami. Wywar doprawiam solą, pieprzem, lubczykiem, gałką muszkatołową. Na koniec dolewam śmietankę i posiekany koperek.
  • Podaję z ziemniakami i koperkiem.

Tabela kalorii:

składnikiilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
wywar warzywny
borowik szlachetny
cebula biała
masło 82% tłuszcz
śmietanka 7%tłuszcz
suma l.kcal zupa
1200ml
20g
40g
30g
200g
1490ml
6kcal
316kcal
40kcal
745kcal
134kcal
72kcal
63kcal
16kcal
223kcal
268kcal
642kcal
ziemniaki800g88kcal704kcal
suma l.kcal dania2290g1346kcal
porcja l.kcal
zupa
ziemniaki
suma porcja l.kcal

200ml
100g
300g

43kcal
88kcal

86kcal
88kcal
174kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Placuszki ziemniaczano-dyniowe

W mojej kuchni gość specjalny, symbol jesieni, dynia! 🙂
Dziś o tej jednej z tych wyjątkowych 😉 …dynia hokkaido ! 🙂

Jest to odmiana dyni z której chętnie przygotowuję dania, …wiele dań 😛 Jest okrągła, szpiczasta od góry, nieduża, o pięknym intensywnym pomarańczowo – czerwonym kolorze jadalnej skórki, zwartej zbitej strukturze i wyrazistym smaku.
Dynia hokkaido to źródło witamin i składników mineralnych. Odznacza się dużą zawartością beta-karotenu. To dzięki temu składnikowi zawdzięcza swój piękny kolor. Obok beta-karotenu jest to również dobre źródło witaminy C. Oba te składniki pełnią ważną rolę, a mianowicie chronią organizm przed wolnymi rodnikami, to znaczy chronią przed starzeniem się i chorobami na przykład chronią przed chorobami wzroku.
Beta-karoten jest odporny na działanie wysokiej temperatury, dlatego dynia gotowana, duszona, smażona, czy pieczona zachowuje swoje właściwości zdrowotne.
Idealnie nadaje się do przygotowania past, sosów, kopytek, puree, pasztetów, zup, dodatek do gulaszu, leczo, curry…tart, babeczek, mogłabym tak wymieniać 😀
Dynia hokkaido jest niskokaloryczna. Zawiera jedynie 37 kalorii w 100 gramach, czyli dwa razy mniej kalorii niż ziemniaki 😉
Dziś z dyni hokkaido przygotowałam proste, szybkie placuszki ziemniaczano-dyniowe.
Dynię i ziemniaki starłam na tartce o małych okach. Cebulkę pokroiłam w kosteczkę, doprawiłam i usmażyłam placuszki. Smakują pysznie z dodatkami jak i bez 😉 Smacznego!

Składniki:

  • ziemniaki 300g, dynia hokkaido 300g, cebula biała 150g, sól, pieprz czarny, 2 ząbki czosnku, olej na przykład arachidowy do smażenia 140ml, jaja (M) 2 sztuki, kasza manna 40g, świeży koperek, sól, pieprz czarny, świeżo zmielona czarnuszka
  • śmietana, rukola

Wykonanie:

  • Ziemniaki i dynie ścieram na małych oczkach. Cebulkę kroję w kosteczkę. Dodaję jaja, kaszę manną, doprawiam i dokładnie mieszam.
  • Na patelnie wlewam prawie całą ilość oleju. Na rozgrzanym tłuszczu smażę średniej wielkości kotleciki. Smażę raz z jednej raz z drugiej strony.
  • Usmażone kotleciki przekładam jeden obok drugiego na talerz z ręcznikiem papierowym.
  • Placuszki podaję gorące z dodatkiem kwaśnej śmietany i dużej ilości zieleninki: rukoli, szczypiorku i świeżego koperku.

Tabela kalorii: placuszki bez dodatku śmietany

składnikilość wyrażona
w g/ml
l.kcal/100
gramach
l.kcal w użytym
składniku
ziemniaki
dynia hokkaido
cebula biała
olej arachidowy
kasza manna
jaja 2sztuki (M)
300g
300g
150g
140ml
40g
102g
88kcal
37kcal
40kcal
884kcal
360kcal
140kcal
264kcal
111kcal
60kcal
1237kcal
144kcal
142kcal
l.kcal suma
l.kcal porcja
1032g
100g
1958kcal
189kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Zupa szczawiowa z jajkiem

W ogródeczku mamusi mimo chłodnej, jesiennej pogody uchowały się listki szczawiu. Wykorzystałam je i zakonserwowałam w soli. Szczaw oczyściłam, pokroiłam, zasypałam solą, przełożyłam do suchych słoiczków mocno dociskając, słoiczki szczelnie zakręciłam i wstawiłam do lodówki. Dzięki temu przedłużyłam ich trwałość o przynajmniej kilka dni. Słoiczki można dodatkowo spasteryzować, aby znacznie dłużej przedłużyć ich trwałość 😉 Zakonserwowany w soli szczaw wykorzystałam do przygotowania zupy szczawiowej.
Najpierw przygotowałam wywar na żeberkach z dodatkiem warzyw. Do wywaru dodałam podsmażone, wcześniej zakonserwowane w soli listki szczawiu. Podsmażony szczaw zaprawiłam śmietaną, nieco doprawiłam pieprzem i gałką ;). Całość dodałam do wywaru, wymieszałam i ponownie doprawiłam. Zupkę podaję z ugotowanymi w wywarze: mięsem z żeberek, ziemniakami i jajami ugotowanymi na twardo.
Szczawiowa z jajkiem to bardzo dobre połączenie ze względów smakowych, ale i zdrowotnych. Z uwagi na kwas szczawiowy występujący w szczawiu do zupy szczawiowej dodaję ugotowane na twardo jaja i podaję z dodatkiem śmietany wzbogacając danie o składnik jakim jest wapń 😉
Szczawiany bowiem wykazują negatywne i anty-odżywcze działanie na organizm człowieka. Wpływają niekorzystnie na przyswajanie wapnia i magnezu. Spożywane w nadmiernych ilościach mogą przyczynić się do powstawania kamieni nerkowych, mogą prowadzić do stanów zapalnych, czy podrażniać ściany żołądka.
Dodatek nabiału, składników zawierających wapń, kompensuje obecność tych szkodliwych związków.
Warto pamiętać, iż wspomniane szczawiany dostarczamy do organizmu głównie z pożywieniem. Obecne są również w rabarbarze głównie z liściach, w szpinaku, jarmużu, botwince, szparagach… Występują też w kawie czy zielonej herbacie. Szczawiany są też produktem przemiany materii na przykład witaminy C.

Składniki:

  • wywar mięsno-warzywny: woda 1400ml, żeberka 500g, marchewka 50g, pietruszka korzeń 50g, seler korzeniowy 50g, por 50g, liść laurowy 3duże listki, ziele angielskie 6 ziarenek, gałka muszkatołowa.
  • szczaw zakonserwowany w soli, opcjonalnie świeży szczaw około 250g, masło 82% tłuszczu 30g, śmietana 7% tłuszczu lub kwaśna śmietana 100g, żółtka (M) 3 sztuki, sól, szczypta cukru, pieprz czarny, lubczyk, szczypiorek, koperek
  • jaja kurze (M) 6sztuk, małe ziemniaczki w całości lub większe przekrojone na pół w 8-10sztuk

Wykonanie:

  • Przygotowania zaczynam od nastawienia wywaru na żeberkach. Do garnka wlewam 1400ml wody dodaję listki laurowe i ziele angielskie oraz żeberka. Gotuję pół godzinki. Po tym czasie dodaję warzywa: ziemniaki podobnej wielkości w całości, marchewkę, korzeń pietruszki, seler i por. Całość ponownie gotuję do miękkości warzyw. Później wywar przelewam przez sitko.
  • W rondelku gotuję jajka na twardo.
  • Zakonserwowany w soli szczaw podsmażam na maśle. Dodaję śmietanę, mieszam i chwilkę podgrzewam. Całość dodaję do wywaru na żeberkach. Zagotowuję i wyłączam. Do miski wbijam żółtka gorącą zupę wlewam do tych żółtek aby je zaparzyć , roztrzepuje i wlewam do gorącej zupy.
  • Dodaję całe jaja ugotowane na twardo, ziemniaki w całości lub przekrojone na pół i doprawiam. Nie solę zupy, gdyż mój zakonserwowany w soli szczaw jest wystarczająco słony.
  • Podaję na gorąco posypane świeżym koperkiem, szczypiorkiem, świeżo zmielonym pieprzem.

Tabela kalorii:

składnikiilość wyrażona
w gramach
l.kcal/100
gramach
l.kcal w użytym
składniku
żeberka
marchewka
pietruszka
seler korzeniowy
por
śmietana 7% tłuszcz
woda
masło 82% tłuszcz
szczaw
żółtka 3sztuki
jaja (M) 6sztuk
ziemniaki
500g
50g
50g
50g
50g
100g
1400g
30g
250g
60g
306g
600g
277kcal
41kcal
36kcal
18kcal
60kcal
107kcal
0kcal
745kcal
20kcal
321kcal
140kcal
88kcal
1385kcal
20kcal
18kcal
9kcal
30kcal
107kcal
0kcal
223kcal
50kcal
192kcal
428kcal
528kcal
l.kcal suma
l.kcal porcja
3446g
100g
2990kcal
86kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Warzywna pasta na kanapki ze słoika

Przygotowałam pastę z różnych dostępnych warzyw. Rozejrzałam się po kuchni i użyłam to co miałam pod ręką 😛 Dlatego bez problemu przygotujesz taką lub podobną 😛 Głównym składnikiem mojej warzywnej pasty jest bardzo popularna i wszędzie dostępna cukinia a także biała cebula. Składniki te połączyłam z innymi warzywami i ulubionymi przyprawami. Taką warzywną pastę używam na kanapki, ale również świetnie sprawdzi się jako dip do świeżych warzyw, serów, krakersów, dodatek do kanapek, mięs, sosów, czy różnorodnych słonych wypieków. Świetnie smakuje z kanapką z masłem, ale również zastąpi masło 😉
Pastę zaraz po przygotowaniu przechowuję do kilka dni w lodówce w szczelnie zamkniętym słoiku, a jeśli przygotowuję pastę na zimę słoiczki pasteryzuję.
Pasteryzacja to proces, który polega na przedłużaniu trwałości przygotowanych różnorodnych sałatek, sosów, soków szczelnie zamkniętych w słoiku lub w butelce, poprzez działanie przynajmniej kilkanaście minut wysokiej temperatury hamując lub niszcząc rozwój drobnoustrojów.
Proces pasteryzacji zwykle przeprowadzam na mokro, czyli w garnku z wodą i wyłożoną na dnie ściereczką lub podstawką. Pamiętaj, aby do garnka z wodą wkładać słoiki o zbliżonej temperaturze, to znaczy do zimnej wody wkładać tylko zimne, szczelnie zamknięte słoiczki. Zwróć uwagę, aby słoiczki nie gotowały się burzliwie i nie były do pełna zalane wodą. Pokrywka powinna wystawać 1cm-2cm ponad poziom wody. Bardzo ważne jest, aby do procesu pasteryzacji używać wcześniej umytych, wyparzonych i suchych szklanych słoiczków czy butelek. Proces pasteryzacji inaczej wekowania zazwyczaj trwa od 10 minut na przykład fasolka szparagowa ze słoika. Ponieważ fasolka jest wcześniej kilka minut obgotowywana sam proces wekowania trwa krótko. Wystarczy kilka minut, aby fasolka była smaczna i krucha. Proces wekowania może trwać do 30 – 40minut w zależności od rodzaju używanych owoców i warzyw. Taki dłuższy czas pasteryzacji czasem stosuję do pasteryzowania sałatek warzywnych z kapusty, czy buraczków. Pomyślnie przeprowadzony proces pasteryzacji łatwo rozpoznasz po wypukłych pokrywkach.
Czasem do procesu pasteryzacji stosuję tak zwaną metodę „na sucho” używam tej metody wyłącznie do pasteryzowania słoików ze zwykłą nakrętką. Słoiki z gumą, która znajduje się pod pokrywką mogą ulec zniszczeniu w wysokiej temperaturze.
Lubisz robić weki? Podziel się swoimi doświadczeniami 😉

Składniki: kilka małych słoiczków

  • cukinia 2kg, marchewka 300g, cebula biała 400g, papryka 200g, olej słonecznikowy lub oliwa z oliwek 80g, koncentrat pomidorowy 200g, musztarda sarepska 30g, ocet 10% 30g, cukier 10g, czosnek świeży 5 ząbków, pieprz czarny, cząber, sól, papryka słodka, opcjonalnie papryka ostra u mnie odrobinka 😉

Wykonanie:

  • Przygotowuję słoiczki. Słoiczki myję, wyparzam i pozostawiam do wyschnięcia.
  • Cukinię ścieram na dużych okach, solę i odstawiam na bok aby zmiękła.
  • W szerokiej patelni rozgrzewam oliwę. Dodaję cebulę pokrojoną w kosteczkę i rozdrobniony czosnek. Smażę, aż się zeszkli. W tym czasie marchewkę ścieram na dużych okach i dodaję do cebuli. Startą cukinię przekładam na sitko, aby pozbyć się nadmiaru wody. Dociskam, aby pozbyć się jak najwięcej wody. Pozbawioną wody cukinię przekładam na patelnie i smażę mieszając od czasu do czasu. Im więcej wody odparuję, mieszam częściej 😉 Dodaję pozostałe składniki musztardę, cukier i przyprawy. Smażę do uzyskania gęstej konsystencji. Jeśli są widoczne listki laurowe i ziele angielskie usuwam.
  • Gorącą pastę przekładam do przygotowanych wcześniej suchych słoiczków. Zakręcam osuszonymi nakrętkami i odkładam. Dla pewności i przedłużenia okresu przechowywania można pasteryzować. Ja dziś pomijam proces pasteryzacji. Słoiczki zaraz po napełnieniu owijam ręcznikiem i tak pozostawiam do wystudzenia. Jestem pewna, że tych kilka słoiczków szybko wykorzystam 😉
składnikilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
cukinia
cebula biała
marchewka
papryka czerwona
olej słonecznikowy
koncentrat
musztarda
cukier biały
ocet 10%
2000g
400g
300g
200g
80g
200g
30g
10g
30g
20kcal
40kcal
41kcal
30kcal
884kcal
82kcal
96kcal
400kcal
18kcal
320kcal
160kcal
123kcal
60kcal
707kcal
164kcal
29kcal
40kcal
5kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
3250g
100g
1608kcal
50kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania sałatki. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

*W zależności od czasu smażenia i ilości odparowania wody otrzymuję mniej więcej połowę ilości podanej w tabeli powyżej, a tym samym odpowiednio mniejszą liczbę kalorii w 100 gramach. Aby uzyskać dokładne dane, polecam zważyć gotową pastę zanim trafi do słoika.

Składniki odżywcze pasty po odparowaniu połowy ilości wody:

składnikilość w 100gilość w całości
białka~15g~252g
węglowodany~4g~148g
tłuszcze~9g~70g
liczba kalorii25kcal804kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania pasty i odparowaniu połowy wody z podanej ilości. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Sałatka z czerwonym burakiem

Lekko, smacznie i odżywczo. Przedstawiam jedną z moich ulubionych sałatek ze szpinakiem z dodatkiem orzechów. Szpinak świetnie łączy się z czerwonym burakiem i nabiałem: serem kozim, fetą, mozzarellą czy halloumi. To idealna sałatka na lunch, obiad lub kolacje.
Z zebranych i przygotowanych wcześniej składników przygotowuję sałatkę w zaledwie kilka minut.
Szpinak, czerwone buraczki, orzechy włoskie i ser kozi, który dziś użyłam to składniki sałatki bogate w cenne składniki odżywcze w tym białko z uwagi na dodatek nabiału. Całość dopełnia dressing, który dzięki zawartości oliwy ułatwi wchłanianie witamin zawartych w warzywach. Witaminy A,D, E i K zależą do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach 😉 Ocet jabłkowy to bezdyskusyjnie bogactwo witamin i składników mineralnych, enzymów, aminokwasów, pektyn, kwasów, drożdży, żywych kultur bakterii, a przy tym idealnie podkreśli walory smakowe każdej sałatki.
Czerwony burak, podobnie jak szpinak wykazuje właściwości lecznicze. Dzięki betalainom zawartym w tych warzywach wolniej się starzejemy, mamy lepszą odporność i zapobiegamy wystąpieniu nowotworów.
W gastronomii buraczki wykorzystasz na wiele sposobów. Jednak warto pamiętać, że w zależności od rodzaju obróbki termicznej gotowania, smażenia, duszenia, pieczenia buraczki tracą swoje cenne wartości odżywcze. Najbardziej odżywcze buraczki, ale i też inne warzywa i owoce to te najmniej przetworzone. Uzyskasz takie w postaci soków warzywnych, warzywno-owocowych. Polecam wyciskać swoje domowe soki z użyciem wyciskarek wolnoobrotowych. Urządzenia typu #slow juicer. nie wytwarzają wysokiej temperatury podczas procesu wyciskania, dzięki temu nie tracą cennych wartości odżywczych.
Mniej ale również wartościowe buraczki to takie pieczone w skórce, gotowane w skórce na parze. Gotowanie ogólnie nie jest polecaną obróbką termiczną, z uwagi na zawartość składników mineralnych rozpuszczalnych w wodzie. Jeśli już decydujemy się na gotowanie, buraczki najlepiej spożywać w postaci zup.

Składniki: jedna porcja

  • sałatka: dwa średniej wielkości ugotowane na parze buraki czerwone (nieobrane) 180g, ser kozi 80g, szpinak 20g, uprażone na suchej patelni orzechy włoskie 15g, czerwona cebula opcjonalnie posiekany szczypiorek
  • dressing: oliwa z oliwek 5g, ocet jabłkowy 20g, miód wielokwiatowy 5g, sól, pieprz czarny, świeżo zmielona czarnuszka

Wykonanie:

  • Świeże listki szpinaku układam na talerzu.
  • Ugotowane buraczki i ser kozi kroję w plastry średniej grubości i rozkładam na szpinaku.
  • Czerwoną cebulkę kroję w drobną kosteczkę. Cebulką posypuję całe danie.
  • Uprażone orzechy włoskie kruszę palcami i posypuję całość.
  • Przygotowuję dressing z podanych powyżej składników. Wszystkie składniki łączę ze sobą, dokładnie mieszam i polewam sałatkę.
  • Sałatkę serwuję zaraz po przygotowaniu.

Tabela kalorii:

składnikiilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
burak czerwony
burak po obraniu
ser kozi
szpinak
cebula czerwona
orzech włoski
oliwa z oliwek
miód
360g
300g
150g
100g
30g
30g
20g
5g
19kcal
19kcal
275kcal
26kcal
40kcal
712kcal
884kcal
318kcal
68kcal
68kcal
412kcal
26kcal
12kcal
213kcal
176kcal
16kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
635g
100g
923kcal
145kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania sałatki. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Kotlety mielone z ziemniaczkami i surówką z białej kapusty

Sezon letni to dla mnie czas na różnego rodzaju przetwory 🙂 Poniżej znajdziesz przepis na surówkę, która świetnie smakuje zarówno zaraz po przygotowaniu jak i ze słoika 😉 Przygotowałam surówkę z białej kapusty, warzyw korzeniowych i cebuli 🙂 Z rozmachu do surówki przygotowałam również kotleciki mielone i młode ziemniaczki, które w sezonie letnim są łatwo dostępne 😀 Całość tworzy smaczny, syty zestaw obiadowy 😉
Zrobiłam większą ilość surówki i przygotowałam surówkę na dwa sposoby. Część użyłam do obiadu, a pozostałą ilość przełożyłam do wyparzonych słoiczków, zamknęłam szczelnie pokrywką i przechowuję w lodówce do trzech tygodni. Nie było okazji, by dłużej postała, zawsze znika! Po domową surówkę ze słoika sięgam kiedy potrzebuję ❤ Skład i przygotowanie tej kruchej, soczystej surówki znajdziesz poniżej 😉 Obecnie trwa sezon na weki. Podpowiem, że tak przygotowaną surówkę możesz również spasteryzować i przechowywać w chłodnej piwnicy.

Składniki:

  • mięso mielone wieprzowe lub wołowe 500g, jaja (M) 1sztuka, cebula biała 80g, sucha kajzerka 25g, woda 100g, sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy odrobina majeranku, bułka tarta 20g, olej do smażenia 10g
  • ulubione ziemniaczki 800g
  • surówka do obiadu: kapusta biała 500g, marchewka 160g, cebula biała 100g, seler korzeniowy 70g, cukier biały 40g, ocet 10% 40g, olej roślinny 40g, sól 6-7g, pieprz czarny do smaku, liść laurowy 1 sztuka, ziele angielskie 3 ziarenka, musztarda sarepska 10g
  • przepis na surówkę na kilka słoiczków: kapusta biała 1500g, marchewka 500g, cebula biała 300g, seler korzeniowy 200g, cukier biały 120g, ocet 10% 120g, olej roślinny 120g, sól 20g, pieprz czarny do smaku, liść laurowy 3 sztuki, ziele angielskie kilka ziarenek, musztarda sarepska 30g

Wykonanie:

  • Przygotowuję kotlety. W wodzie namaczam kajzerkę w odmierzonej ilości wody (kajzerkę można zastąpić kaszą manną 😉 ). Mięso mielone przekładam do miski. Dodaję cebulkę pokrojoną w kosteczkę, całe jajo, namoczoną w wodzie kajzerkę (kajzerki nie odciskam z nadmiaru wody), sól, pieprz czarny i ziołowy do smaku, odrobinę majeranku. Dokładnie mieszam wszystkie składniki. Formuję kotlety i obtaczam w bułce tartej. Uformowane kotlety obsmażam raz z jednej raz z drugiej strony w małej ilości tłuszczu. Gdy kotlety smażą się z drugiej strony przykrywam pokrywką lub podsmażone przekładam do garnka z wodą i z sitkiem, w którym będę gotować je na parze, dzięki temu kotlety będą soczyste. Jeśli chcesz zaoszczędzić sobie czasu smaż kotlety jak zazwyczaj z jednej strony potem z drugiej, a gdy już je odwrócisz na drugą stronę smaż dwie minutki następnie dolej pół szklanki wody i przykryj pokrywką. Kotlety również będą soczyste.
  • Ziemniaki przekładam do garnka wodą z sitkiem i gotuję na parze.
  • Przygotowuję surówkę. W przypadku wykonywania większej ilości przydałaby się maszynka do warzyw z wymienialnymi ostrzami 😉 Kapustę białą szatkuję jak do bigosu. Marchewkę i seler ścieram na tartce o grubych okach. Cebulę białą kroję w kosteczkę. Wszystkie rozdrobnione składniki mieszam razem, posypuje solą, pieprzem, dodaję listek laurowy oraz ziele angielskie i ponownie mieszam. W słoiczku lub innym najlepiej szklanym pojemniku przygotowuję zalewę z octu (czasem dodaję więcej, gdy mam smak na kwaśniejszą), musztardy i oleju. Tak przygotowaną zalewę dodaję do warzyw. Całość mieszam dokładnie, warzywa zmiękną. Surówka jest gotowa do podania zaraz po przygotowaniu. Jej zaletą jest możliwość przechowywania. Surówkę nakładam ściśle do wyparzonych słoiczków. Zakręcam zakrętką i wstawiam do lodówki. Przechowuję w lodówce do trzech tygodni. Nie zdarzyło mi się dłużej 😛 Tak przygotowaną surówkę można również spasteryzować i przechowywać w chłodnej piwnicy.

Tabela kalorii dania:

składnikiilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
mięso wieprzowe
jaja (M) 1sztuka
cebula biała
kajzerka
woda
bułka tarta
olej arachidowy
suma l.kcal
porcja l.kcal
500g
51g
80g
25g
100g
20g
10g
786g
100g
264kcal
140kcal
40kcal
293kcal
0kcal
395kcal
884kcal

1320kcal
71kcal
32kcal
73kcal
0kcal
79kcal
88kcal
1663kcal
211kcal
ziemniaczki
l.kcal porcja
800g
100g
88kcal704kcal
88kcal
surówka:
kapusta biała
marchewka
cebula biała
seler korzeniowy
cukier biały
ocet 10%
olej roślinny
musztarda
suma l.kcal
porcja l.kcal

500g
160g
100g
70g
40g
40g
40g
10g
960g
100g

24kcal
41kcal
40kcal
42kcal
400kcal
18kcal
884kcal
113kcal

120kcal
65kcal
40kcal
29kcal
160kcal
7kcal
353kcal
11kcal
785kcal
81kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika zamieszczona w tabeli podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Składniki odżywcze surówki z białej kapusty:

składnikzawartość w 100g zawartość w całości
białka~1,10g~11g
węglowodany~10,5g~101g
tłuszcze~4,4g~42g
liczba kalorii81kcal785kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania.

Sałatka na zimno z arbuzem i serem halloumi z nutką mięty

Zrób sobie tą przyjemność i zasmakuj odświeżającej, soczystej sałatki. Sałatka z arbuzem, serem halloumi, orzechami i nutką mięty jest w sam raz na letnie upalne dni. Do sałatki świetnie pasuje niemal każdy słodko-kwaśny dressing. Przygotowałam dressing na bazie soku z arbuza, ale bardzo lubię tą sałatkę z sosem z granatów (nar eksisi), który w smaku jest również słodko-kwaśny. Sałatkę przygotujesz w zaledwie kilka minut 😉
W roli głównej sałatki obok soczystego arbuza ser halloumi. Ten rodzaj sera to znany cypryjski przysmak. Zakupisz go w wersji naturalnej i z dodatkiem mięty. Wartości odżywcze sera halloumi w 100 gramach produktu to 25g tłuszczu, 20 g pełnowartościowego białka i małe ilości węglowodanów 2g. Zawiera witaminy rozpuszczalne w tłuszczach A (niezbędna do prawidłowego funkcjonowania narządu wzroku, odpowiada za stan skóry, włosów i paznokci…), D (reguluje gospodarkę wapniowo- fosforanową i zapobiega osteoporozie…), E (naturalny antyoksydant…), K (reguluje gospodarkę wapniową, bierze udział w procesach krzepnięcia krwi…). Zawiera również witaminy z grupy B (odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, biorą udział w procesach metabolicznych …). Ser halloumi jest dobrym źródłem wielu składników mineralnych takich jak wapń, magnez, fosfor, potas.
Najlepiej smakuje grillowany lub smażony. Bardzo dobrze komponuje się w połączeniu z warzywami i owocami. Wyśmienicie sprawdzi się w wersji grillowanej w bułce.

Składniki:

  • roszponka 50g, rukola 20g, arbuz bez pestek pokrojony w kostkę 250g, ser halloumi z miętą 225g lub naturalny, pokrojone w plastry czarne oliwki 30g, uprażone na suchej patelni orzechy włoskie 30g, listki mięty
  • dressing: sok z arbuza 50g (uzyskałam go zgniatając arbuza widelcem), oliwa z oliwek 30g, syrop z agawy lub miód 30g, sok z 1,5 cytryny lub limonki, kilka listków mięty, sól, pieprz czarny

Wykonanie:

  • Mam już zgromadzone wszystkie składniki 😉
  • Zaczynam od grillowania sera halloumi na patelni grillowej. Patelnie dosłownie przecieram cienka warstwą oliwy. Ser halloumi kroję w plastry o grubości 1cm. Plastry sera grilluję raz z jednej i raz z drugiej strony. Sera halloumie nie doprawiam, jest wystarczająco słony.
  • W tym czasie przygotowuję dressing. Mieszam ze sobą składniki: sok z arbuza, oliwa z oliwek, sok z limonki/cytryny, syrop z agawy, kilka lisków mięty, sól, pieprz czarny.
  • Do szerokiej misy przekładam kolejno roszponkę, rukolę, pokrojonego arbuza, pokrojony w kostkę lub całe grillowane kawałki sera halloumi z miętą, wcześniej uprażone orzechy włoskie, pokrojone czarne oliwki, listki mięty.
  • Sałatkę podaję schłodzoną. Przed podaniem całość polewam przygotowanym wcześniej dressingiem.

Składniki odżywcze:

składnikzawartość/100gzawartość w całym daniu
białka~8g~57g
węglowodany~8g~56g
tłuszcze~11g~81g
liczba kalorii~191kcal~1343kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Zupa z dorady z dodatkiem ciecierzycy.

Przygotowujecie czasem zupki rybne? ….u mnie zupa rybna pojawia się dość często, zwykle w zastępstwie niedzielnego rosołu 😛 Najczęściej z różnych ryb z dodatkiem ziemniaków, a ostatnio nawet i z cieciorką 😀 . Warto mieć zapas ugotowanej lun zakonserwowanej ciecierzycy. Dzięki temu skracam czas przygotowywania potraw z dodatkiem roślin strączkowych. Czy wiesz jak przygotować suche ziarna do wykorzystania ich w potrawach? Ponieważ suche ziarna roślin strączkowych zawierają kwas fitynowy ważne, aby suche ziarna długo, kilkanaście godzin moczyć, później odlać wodę z moczenia i gotować w nowej wodzie, w dużej ilości wody i bez dodatku soli. Moczenie suchych ziaren roślin strączkowych wpływa na zmniejszenie kwasu fitynowego, zmiękczenie ziarna i skrócenie czasu gotowania. Ciecierzyca należy do warzyw strączkowych, które charakteryzuje spora zawartość białka. W 100g ziaren cieciorki znajduje się 8,86g białka i jest to białko bliskie białku pełnowartościowemu. Do zupki dodaję kawałki ryby co wzbogaca wartość odżywczą posiłku. W przypadku dorady białko pełnowartościowe to 16,5g/100g ryby. Warto wspomnieć o zawartości kolagenu. Kolagen to białko proste (zbudowane z aminokwasów) należące do białek włóknistych (fibrylarnych), które odpowiada za jędrność i elastyczność. Potocznie mówiąc białko młodości. Niestety wraz z wiekiem nasz organizm traci zdolność odbudowy kolagenu, dlatego warto zadbać o jego spożywanie. Podpowiem, że kolagen pochodzący z ryb jest 1,5 razy lepiej przyswajalny niż kolagen pochodzący na przykład z wieprzowiny lub wołowiny. Wynika to z jego budowy. Kolagen rybi zbudowany jest identycznie jak kolagen ludzki, co oznacza, że peptydy naturalnego kolagenu rybiego przenikają przez naskórek i docierają do skóry właściwej przy stosowaniu zewnętrznym (stosując kosmetyki). Przyjmowany z pożywieniem i suplementacja również przynoszą korzystne rezultaty, gdyż kolagen świetnie wchłania się w jelitach. Kolagen jest składnikiem budulcowym. Bierze udział w funkcjach życiowych niemal wszystkich układów (wyróżnię tu układ ruchu i układ odpornościowy), narządów i tkanek. Systematyczne spożywanie kolagenu może przyczynić się do polepszenia zdrowia. Do widocznych gołym okiem zmian należy wygląd i funkcje skóry. Dokładnie mówiąc zmniejsza podatność na tworzenie zmarszczek i odgnieceń na przykład tych rano na poduszce 😛 Najwięcej kolagenu znajduje się niestety w tych częściach ryby, które zazwyczaj wyrzucamy czyli w skórze i łuskach. Dlatego warto od czasu do czasu przygotować zupę 😉 .

Składniki:

  • woda 2,5 litra , dorada (wypatroszona) 1,5kg, marchewka 250g, seler korzeniowy 100g, pietruszka korzeniowa 100g, przypieczona cebula 100g, ziemniaki 300g, ciecierzyca suche ziarno 100g (namoczona dzień wcześniej i ugotowana), liść laurowy, ziele angielskie, słodka czerwona papryka, kminek z uwagi na ciecierzycę, sól, pieprz czarny, dużo lubczyku i świeżego koperku.

Wykonanie:

  • Do szerokiego garnka wlewam wodę u mnie 2,5litra. Dodaję 3 duże listki laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego i rybę w całości. Gotuję na małym ogniu około około godzinki. Po upływie tego czasu dodaję warzywa: marchewkę, seler, pietruszkę, cebulę i gotuję na małym ogniu do miękkości warzyw, czyli jakieś 20-30minut. Gdy warzywa będą miękkie całość przelewam przez sitko o malutkich oczkach, aby uzyskać klarowny wywar i co ważne bez ości 😉 Do wywaru dodaję pokrojone w kosteczkę ziemniaki i pozostałe przyprawy. Gotuję do miękkości (15-20 minut)
  • Na koniec, gdy ziemniaki będą miękkie dodaję ugotowaną wcześniej ciecierzycę. Doprawiam jeszcze lubczykiem, solą i pieprzem. Zupę podaję na gorąco z dodatkiem świeżo pokrojonego koperku.

Składniki odżywcze:

składnikzawartość w 100gzawartość w całym daniu
białko~12g~327g
węglowodany~5g~130g
tłuszcze~1,5g~37g
liczba kalorii~77kcal~2236kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania dania. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.

Gofry ze szpinakiem i kozim serem

Mój świat dalej kręci się wokół chrupiących gofrów 😀 Od kiedy zakupiłam moją ulubioną gofrownicę nie łatwo nam się rozstać 😛 Przygotowałam milion gofrów. Na szczęście nie zjadłam wszystkich sama hehehe.
Aby przygotować pyszne, chrupiące wytrawne gofry wystarczy trzymać się kilku wskazówek. Jak wspomniałam w poprzednim poście gofrownica o odpowiedniej mocy (powyżej 1300W) to jeden z najważniejszych punktów przygody z goframi. Drugi to odpowiednio przygotowane ciasto. Ciasto powinno być pulchne i niezbyt gęste. Przygotowuję takie ciasto dodając proszek do pieczenia i ubite białka. Warto również zwrócić uwagę na sposób studzenia gofrów. Do tego etapu najlepiej sprawdzi się kratka. Dzięki temu gofry pozostaną chrupkie. Po chwili studzenia już można zajadać 😉 Gofry, które nie zostały zjedzone, wystarczy chwilkę podpiec w nagrzanej gofrownicy 😉
W przepisie podanym poniżej przeczytacie o gofrach ze szpinakiem, kozim serem i odrobią czosnku. To moje ulubione połączenie wytrawnych gofrów. O innych gofrach na słono już niebawem 😉

Składniki: na ciasto dla 12 sztuk o wymiarach 14cm x 8cm

  • mąka pszenna 100g, mąka pełnoziarnista 50g, mleko 1,5% tłuszczu 230g pełna szklanka, jaja (M) 2sztuki, masło 82% tłuszczu 60g, proszek do pieczenia 6g, świeży szpinak 60g, ser kozi 120g, duży ząbek czosnku, odrobina gałki muszkatołowej, sól i pieprz czarny do smaku

Wykonanie:

  • Podgrzewam masło, aby je roztopić (nie gotuję). Roztopione masło odstawiam do wystudzenia. Oddzielam białka od żółtek. W misce łączę składniki. Wsypuję obie mąki, proszek do pieczenia, mleko, żółtka i przyprawy: rozdrobniony czosnek, sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Składniki mieszam trzepaczką do ubijania jajek. W wysokim naczyniu mikserem ubijam białka z odrobiną soli. Ubite białka dodaję do miski i delikatnie mieszam łyżką. Na koniec dodaję pokruszony ser kozi i listki szpinaku. Bardzo duże listki rozdrabniam rękami. Całość ponownie delikatnie mieszam.
  • Gofrownicę smaruję pędzelkiem odrobiną masła. Gofrownicę natłuszczam tylko przed smażeniem pierwszej porcji gofrów. Ustawiam gofrownicę na najwyższą temperaturę i czekam, aż będzie bardzo mocno rozgrzana. Na środek gofrownicy dużą łyżką wylewam porcje ciasta, którą rozprowadzam do całej powierzchni. Nie nakładam ciasta zbyt dużo, ponieważ ciasto podczas pieczenia urośnie. Nakładam tyle ciasta, aby zakryć cienką warstwą wybrzuszenia gofrownicy. Zamykam gofrownicę i piekę kilka minut (4-6minut) a dokładnie, czekam aż zapali się zielona lampka, która sygnalizuje że gofry są gotowe. Teraz zaglądam i piekę jeszcze chwilę, aż bardziej zbrązowieją. Czas pieczenia zdecydowanie zależy od mocy gofrownicy. Im wyższa moc gofrownicy, tym czas pieczenia będzie krótszy. Na czas pieczenia wpływa również ilość i rodzaj dodatków. Jeśli dodatki zawierają znaczną ilość wody, warto chwilę dłużej piec gofry, aby woda odparowała, a gofry były idealnie chrupkie 😉

Tabela kalorii:

składnikiilość
g,ml
l.kcal/100
g,ml
l.kcal w użytym
składniku
mąka pszenna
mąka pełnoziarnista
mleko 1,5% tłuszczu
jaja (M) 2szt
masło 82%tłuszczu
szpinak
ser kozi
100g
50g
230g
102g
80g
60g
120g
345kcal
327kcal
42kcal
140kcal
745kcal
40kcal
275kcal
345kcal
163kcal
96kcal
142kcal
596kcal
24kcal
330kcal
suma l.kcal
porcja l.kcal
742g
100g
1696kcal
228kcal
*Opracowane na podstawie danych z etykiet produktów użytych do wykonania gofrów. Ilość użytego składnika podawana jest po oczyszczeniu i obraniu z części niejadalnych.